poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Hello sailor!
Dzisiaj bardzo lekko, delikatnie i nienachalnie - w sam raz na letnie dni :) To chyba najmniejsze kolczyki jakie do tej pory zrobiłam :P Do zrobienia ich użyłam chińskiego sznurka sutasz, szklanych fasetowanych koralików w granatowym kolorze oraz koralików knorr prandell ( kupione na wyprzedaży w empiku za całe 50 gr <3 ). Jak podobają Wam się efekty?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Polub mnie na faceboku :)
Obserwatorzy
Popularne posty
-
Trochę Wam dzisiaj pospamuję :D A co! Nie mogłam się doczekać by pokazać Wam moje najnowsze kolczyki :) Mam masę pomysłów, co chwilę nowy :P...
Archiwum bloga
-
▼
2014
(14)
- ► października (2)

Piękne i bardzo eleganckie kolczyki ;-))
OdpowiedzUsuńKojarzą mi się z morzem, a wszystko, co w tym stylu jest piękne :)
OdpowiedzUsuń